Marsze dla Życia i Rodziny 2016

WWW_baner_marsz16_slider_500x336

„Każde życie jest bezcenne!” – to hasło organizowanych już po raz jedenasty Marszów dla Życia i Rodziny. W tym roku spotkamy się na ulicach polskich miast 15 maja, aby domagać się pełnej ochrony życia człowieka, na każdym etapie jego rozwoju.

Marsze dla Życia i Rodziny to publiczna manifestacja przywiązania do wartości rodzinnych i szacunku dla życia ludzkiego. Marsze odbędą się w ponad 120 polskich miejscowościach. Koordynatorem przedsięwzięcia jest Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny. W trakcie tegorocznej edycji, szczególny nacisk zostanie położony na kwestię ochrony życia nienarodzonych dzieci.

– Nie będziemy obojętni wobec coraz agresywniejszych żądań skrajnych środowisk feministycznych i lewicowych – oświadczył Paweł Kwaśniak, prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny, nawiązując do hasła tegorocznej Manify. – Musimy pokazać sprawę w prawdziwych proporcjach: podczas, gdy ich hasła przyciągają krzykliwą garstkę radykalnych działaczy w kilku największych miastach, nasze postulaty poruszają tysiące Polaków w każdym zakątku kraju.

Tegoroczne Marsze dla Życia i Rodziny zbiegają się w czasie z inicjatywą ustawodawczą na rzecz zapewnienia pełnej ochrony życia ludzkiego. Dlatego w trakcie Marszów będą zbierane podpisy poparcia dla obywatelskiego projektu zapewniającego pełną ochronę życia dziecka przed jego narodzeniem.

Kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia w kontekście niedawnych wydarzeń w Szpitalu im. Świętej Rodziny. Sprawa śmierci dziecka, które skonało w cierpieniach po przeżyciu aborcji pokazuje, do jakich konsekwencji prowadzi mentalność aborcyjna. – Odczłowieczanie dziecka na wczesnych etapach jego rozwoju oraz brak przepisów chroniących jego podstawowe prawa doprowadziły do dramatu, wobec którego nie sposób przejść obojętnie. Taka sytuacja nie może się więcej powtórzyć, a naszym obowiązkiem jest domagać się od rządzących zabezpieczenia praw najbardziej bezbronnych obywateli. Dzieci czekają na dobrą zmianę – skonkludował Paweł Kwaśniak.